»Strona główna » Aktualności dla lekarzy » Mnożą się konflikty interesów w gronie członków komisji ustalających wytyczne w leczeniu cukrzycy/hiperlipidemii
Polecamy
Patronat medialny
Patronat medialny
Polecamy

Aktualności dla lekarzy

20.10.2011
Mnożą się konflikty interesów w gronie członków komisji ustalających wytyczne w leczeniu cukrzycy/hiperlipidemii
from theheart.org
Nowy Jork, USA (uaktualnione). Prawie połowa ekspertów, będących członkami komisji tworzących wytyczne dotyczące cukrzycy i hiperlipidemii w ciągu minionych dziesięciu lat, ujawniła obecność potencjalnego, finansowego konfliktu interesów, a około 4% członków zataiło jego obecność. [1]
Dr Jennifer Neuman (Mount Sinai School of Medicine, Nowy Jork) oraz współautorzy przeanalizowali finansowe powiązania z przemysłem 288 członków paneli działających w 14 komisjach w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie w latach 2000–2010. Wyniki badania opublikowano 11 października 2011 r. na stronie internetowej BMJ.
Pięć spośród omawianych wytycznych nie zawierało deklaracji o konflikcie interesów, ale 138 z 288 członków (48%) zgłosiło konflikt podczas ich publikacji. Ośmiu członków doniosło o przynajmniej jednym konflikcie interesów. W grupie członków komisji, którzy ujawnili konflikt interesów, 93% otrzymywało honoraria, opłaty za wystąpienia i/lub inne wynagrodzenia albo akcje giełdowe firm produkujących leki stosowane w leczeniu cukrzycy lub hiperlipidemii, a 7% zgłosiło jedynie finansowanie badań naukowych przez firmy. Sześciu członków paneli, którzy zgłosili konflikt interesów, było przewodniczącymi komisji.
U ośmiu spośród 73 członków paneli, którzy świadomie nie powiadomili o konflikcie interesów, ustalono jego istnienie na podstawie innych źródeł, podobnie jak u czterech z grupy 77 członków, którzy nie mieli możliwości oficjalnego zgłoszenia konfliktu interesów w wytycznych.
Wyniki badania ujawniły, że członkowie komisji sponsorowanych przez rząd – takich jak Veterans Administration lub US Preventive Services Task Force – rzadziej mieli konflikty interesów niż członkowie komisji wytycznych niesponsorowanych przez rząd (15/92 [16%] vs. 135/196 [69%]; p<0,001). Badacze zauważają jednak, że polityka przejrzystości w zakresie deklaracji konfliktu interesów wytycznych sponsorowanych przez rząd była mniej rygorystyczna.
Niedawno opublikowane badanie, dotyczące konfliktu interesów wśród członków komisji do spraw wytycznych sponsorowanych przez American College of Cardiology/American Heart Association (ACC/AHA), wykazuje, że niemal połowa z nich deklaruje konflikt interesów. Neuman i wsp. wskazują, że ich analiza uwzględnia szeroki zakres organizacji tworzących wytyczne, co „uwypukla kwestie niepełnej deklaracji oraz podkreśla znaczenie relacji pomiędzy sponsorowaniem wytycznych a obecnością konfliktu interesów”.
Neuman i wsp. napisali: „Ustaliliśmy, że w przeciwieństwie do paneli sponsorowanych przez rząd wśród członków paneli ekspertów do spraw wytycznych tworzonych przez środowiska specjalistyczne konflikt interesów był bardzo częstym zjawiskiem”. Neuman cytuje badanie dr. Roberta Grillego (Istituto di Ricerche Farmacologiche, Mediolan, Włochy) [2] jako dowód na to, że „wytyczne tworzone przez pozarządowe organizacje cechują się niską jakością metodologiczną, jednakże istotnie zwiększają bazy wytycznych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie (…) i mogą mieć wydźwięk międzynarodowy. Wysoki odsetek deklaracji konfliktu interesów wśród członków paneli sponsorowanych przez środowiska specjalistyczne w połączeniu z mniej rygorystycznym procesem ich powstawania może negatywnie wpływać na niezależność badań i jakość dowodów zawartych w wytycznych.
Jeden z autorów badania ACC/AHA, dr James Kirkpatrick (University of Pennsylvania, Filadelfia), powiedział heartwire, że badanie przeprowadzone przez Neuman i wsp. wydaje się potwierdzać fakt stwierdzony w jego zespole: „Istnieje bardzo duża grupa ludzi, którzy współuczestniczyli w tworzeniu wytycznych i nie deklarowali konfliktu interesów. W związku z tym stworzenie panelu ekspertów bez konfliktu interesów nie powinno stanowić problemu lub – zgodnie z sugestiami dr Neuman i naszymi – należałoby go powołać z udziałem osób, które zgłosiły konflikt interesów w postaci grantu finansującego badania naukowe, ale nie korzystały z bezpośredniego finansowania”. Kirkpatrick był mile zaskoczony faktem, że Neuman i wsp. stwierdzili tak mało niezgłoszonych konfliktów interesów.
Kirkpatrick napisał, że: „wiele rządowych organizacji nie publikuje deklaracji konfliktu interesów, a uważam, że powinny to robić. Ten zwyczaj rozprzestrzenia się również w innych środowiskach. Może to spowodować zachwianie zaufania społeczeństwa do procesu tworzenia wytycznych, zwłaszcza że ujawniono tak dużo konfliktów interesów”.
 
Jak wpłynąć na kulturę konfliktu interesów
W towarzyszącym artykule redakcyjnym [3] dr Edwin Gale (Southmead Hospital, Bristol, Wielka Brytania) zaobserwował, że liczba członków komisji ujawniających konflikt interesów ostatnio wzrosła, ale nie zmniejszyła się liczba członków komisji z potencjalnym konfliktem.
Dr Gale wskazuje, że powszechne życzenie, aby komisje do spraw wytycznych składały się z osób bez konfliktu interesów, jest „uroczo nierealne”. Zauważa również, że: „pieniądze pochodzące z firm farmaceutycznych są tlenem, którym oddycha akademicki świat medyczny. Przychody profesjonalnych towarzystw publikujących wytyczne w dużym stopniu pochodzą z corocznych konferencji, czyli z opłat pobieranych od wystawców oraz z rejestracji delegatów sponsorowanych przez firmy. Nie należy załamywać rąk, lecz zaakceptować rzeczywistość, w której żyjemy”.
Gale uważa, że nie ma możliwości redukcji deklarowanych konfliktów wśród członków komisji, chyba że zmniejszy się liczbę ekspertów przyjmujących wynagrodzenia od przemysłu farmaceutycznego. „Przepisy prawne nie zmienią sytuacji, pieniądze zawsze je wyprzedzą. Pomóc może jedynie zmiana sposobu funkcjonowania, bo służenie dwóm interesom powinno stać się tak społecznie naganne, jak palenie papierosów. Do tego czasu przemysł farmaceutyczny będzie działał zgodnie z oczekiwaniami swoich odbiorców, a my będziemy mieli taki przemysł, na jaki zasługujemy”.
Kirkpatrick argumentuje, że należy zmienić „obyczaje”, ale stwierdza, że „są inne sposoby usprawnienia tego procesu”. Dla przykładu, grupy specjalistów tworzących wytyczne powinny postępować zgodnie z zaleceniami dotyczącymi konfliktu interesów wyznaczonymi przez Institute of Medicine i Council on Medical Subspeciality Societies. „Należy wytyczyć czytelną granicę pomiędzy fundowaniem badań naukowych a innymi formami wynagrodzeń”, ponieważ granty naukowe są przeważnie dawane przez zewnętrzne organizacje, zachowujące przynajmniej „pozory wzmożonej kontroli”. Jednakże, zdaniem Kirkpatricka, członkowie komisji do spraw wytycznych mogliby w ogóle nie posiadać akcji giełdowych firm zaangażowanych w projekt, odmawiać przyjmowania opłat za konsultacje lub wykłady dla firm. „Nie widzę problemu w tym, żeby informować kandydatów o konieczności dokonania wyboru pomiędzy przychodami z firm farmaceutycznych a członkostwem w komisji do spraw wytycznych”.
 
Piśmiennictwo
1. Neuman J, Korenstein D, Ross J, and Keyhani S. Prevalence of financial conflicts of interest among panel members producing clinical practice guidelines in Canada and the United States: cross sectional study. BMJ 2011; DOI: 10.1136/bmj.d5621. Available at:http://www.bmj.com.
2. Grilli R, Magrini N, Penna A, et al. Practice guidelines developed by specialty societies: The need for a critical appraisal. Lancet 2000; 355:103-106.
3. Gale EAM. Conflicts of interest in guideline panel members. BMJ 2011; DOI: 10.1136/bmj.d5728. Available at:http://www.bmj.com.
Adaptation in Polish has been done by FaktyMedyczne.pl and has not been reviewed by theheart.org editorial team.
Podpisujemy się pod zasadami HONcode.
Sprawdź tutaj.
Działania Fundacji Instytut Aterotrombozy
wspierane są grantem edukacyjnym
SANOFI
Współpraca:
casusMEDICAL
Technologia: