»Strona główna » Aktualności dla lekarzy » Witamina D nie poprawia czynności śródbłonka oraz sztywności naczyń, mimo to jest popularna
Polecamy
Patronat medialny
Patronat medialny
Polecamy

Aktualności dla lekarzy

01.12.2011
Witamina D nie poprawia czynności śródbłonka oraz sztywności naczyń, mimo to jest popularna
from theheart.org
Orlando, Floryda. Dane pochodzące z prospektywnego, randomizowanego badania kontrolowanego placebo wskazują na wątpliwości dotyczące rzekomych korzyści w postaci kardioprotekcyjnego działania witaminy D. Badacze, którzy przeprowadzili małą próbę, wskazują na fakt, że trwająca cztery miesiące terapia z wykorzystaniem witaminy D nie miała znaczącego wpływu na czynność śródbłonka, sztywność naczyń oraz nasilenie stanu zapalnego u zdrowych kobiet w wieku pomenopauzalnym.
„W chwili obecnej nie ma dowodów potwierdzających słuszność stosowania witaminy D w prewencji chorób serca, podobnie jak i nie ma dowodów, żeby nie podawać powyższych preparatów” - powiedział w rozmowie z heartwire starszy badacz dr James Stein (University of Wisconsin School of Medicine and Public Health, Madison, Wisconsin). - „Istnieją inne substancje, dla których ustalono, że efektywnie obniżają ryzyko związane z chorobami układu sercowo-naczyniowego. W USA wielu pacjentów przyjmuje liczne suplementy, a lekarze je przepisują, niektóre z tych substancji są znacznie przedawkowywane. To, co się dzieje, jest olbrzymim, niekontrolowanym eksperymentem”.
Badanie, przeprowadzone przez dr. Adama Gepnera (University of Wisconsin School of Medicine and Public Health), zostało zaprezentowane podczas sesji naukowej American Heart Association (AHA) w 2011 r. Praca objęła 114 kobiet w wieku pomenopauzalnym ze stężeniem witaminy 25‑(OH)‑D3 w surowicy krwi pomiędzy 10 a 60 ng/ml. Pacjentki zostały zrandomizowane do grupy otrzymującej 2500 j.m. witaminy D3 lub placebo przez okres czterech miesięcy.
Zgodnie z wynikami poprzednich badań obserwacyjnych wśród włączanych do badania pacjentów z niskim stężeniem witaminy D częściej stwierdzano obciążenie licznymi czynnikami ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego niż wśród chorych z wysokim stężeniem tej witaminy. Stein przyznaje, że jego badanie ma ograniczenia – była to mała, trwająca cztery miesiące próba, która nie uwzględniała twardych punktów końcowych w postaci incydentów sercowo-naczyniowych – jednakże badacze nie stwierdzili różnic pomiędzy grupami w zakresie zastępczych punktów końcowych, w tym: czynności śródbłonka, sztywności tętnic, stężenia białka C-reaktywnego w osoczu lub ciśnienia krwi.
„Obawiam się, że witamina D stała się nową witaminą C czy też witaminą E” - powiedział serwisowi heartwire dr Stein. - „Witamina D była opisywana jako panaceum na wiele schorzeń, włączając w to bóle mięśniowe, zaburzenia nastroju, zmęczenie, a teraz jest stosowana przez wielu lekarzy w prewencji chorób serca”.
Obecnie toczy się badanie VITAL z witaminą D i kwasem omega-3 obejmujące 20 000 pacjentów, niestety wyniki będą dostępne dopiero w roku 2016 lub 2017. Projekt prowadzony jest przez badaczy z Brigham and Women’s Hospital we współpracy z amerykańskimi instytucjami: Narodowym Instytutem Nowotworów oraz Narodowym Instytutem Serca, Płuc i Krwi. Chorzy są randomizowani do grupy przyjmującej 2000 j.m. na dobę lub 1 g kwasów omega-3 na dobę. Oceniana jest redukcja ryzyka związanego z rozwojem nowotworu, choroby serca lub udaru mózgu wśród pacjentów, u których nie rozpoznawano wcześniej tych jednostek chorobowych.
 
Inne badania dotyczące witaminy D przedstawione podczas sesji AHA
Inne obserwacyjne, przekrojowe i retrospektywne badania dotyczące witaminy D również były prezentowane podczas kongresu AHA. W jednym z nich, prowadzonym przez dr. Mahira Karakasa (uniwersytet w Ulm, Niemcy), badacze ustalili, że wśród kobiet z wyższym stężeniem witaminy D w surowicy ryzyko związane z chorobą wieńcową było o 68% niższe niż wśród pacjentek z niższym stężeniem. Dane pochodzące z kohortowego badania MONICA/KORA, obejmującego 298 pacjentów, wykazało brak redukcji ryzyka związanego z chorobą wieńcową wśród mężczyzn. Pomijając wyniki, dr Karakas twierdzi, że panuje szum informacyjny dotyczący witamin i należy czekać z przepisywaniem pacjentom witaminy D na wyniki badania VITAL.
Inne badanie (Whitehall study), prowadzone dr. Jonathana Embersona (Uniwersytet Oksfordzki, Wielka Brytania), wykazało redukcję ryzyka o 17%, 24% i 21% odpowiednio dla zgonu z przyczyn naczyniowych, przyczyn nienaczyniowych oraz całkowitej śmiertelności dla chorych z wysokim osoczowym stężeniem witaminy 25‑OH‑D3 w porównaniu z chorymi z niskim stężeniem. Gdy wyniki badania Whitehall zestawiono z innymi badaniami w meta-analizie przeprowadzonej przez badaczy, zaobserwowano 30-proc. redukcję ryzyka śmiertelności całkowitej wśród pacjentów z wysokimi stężeniami witaminy D w surowicy. Podczas prezentacji wyników na kongresie AHA dr Emberson był ostrożny w kwestii interpretacji danych, stwierdzając, że nie wskazują one przyczyny oraz że chociaż zależność jest istotna statystycznie, to również niespecyficzna. Powiedział on również, że „zależności mogą być prawdziwe”, ale mimo to dane mogą wynikać z niezmierzonych czynników zakłócających.
Ostatecznie badacze, włącznie z dr. Nikoo Cheraghim (Children's Mercy Hospitals and Clinics, Kansas, Missouri), zauważyli, że niskie stężenie osoczowej witaminy 25‑(OH)‑D3 związane jest ze zmniejszoną rozszerzalnością tętnicy szyjnej, ale nie jest związane ze zwiększeniem grubości kompleksu błony środkowej wśród dzieci wysokiego ryzyka.
Dr Stein stwierdził w rozmowie dla portalu heartwire, iż pacjenci chcą wierzyć, że istnieje prosta, tania i efektywna witamina, która spowoduje redukcję ryzyka. Zwrócił również uwagę na fakt, że chorzy z niskim poziomem witaminy D cechują się przeważnie nadwagą i siedzącym trybem życia oraz rzadko wychodzą na zewnątrz. Lekarze w większości wierzą, że pomagają swoim chorym, oferując witaminy. „Istnieją dowody, aby sądzić, że to może działać, ale jako lekarze jesteśmy zobowiązani przepisywać leki, których działanie zostało potwierdzone w randomizowanych badaniach klinicznych”.
Adaptation in Polish has been done by FaktyMedyczne.pl and has not been reviewed by theheart.org editorial team.
Podpisujemy się pod zasadami HONcode.
Sprawdź tutaj.
Działania Fundacji Instytut Aterotrombozy
wspierane są grantem edukacyjnym
SANOFI
Współpraca:
casusMEDICAL
Technologia: